środa, 26 grudnia 2012

#5 Zayn.


-No weś napisz coś ciekawego tak żeby go zaciekawiło! – Zayn właśnie napisał na Tweet’erze że będzie follow’ować niektórych ludzi którzy go zaciekawią w przeciągu następnych 10 minut. Właśnie siedziałyśmy z przyjaciółką u ciebie w domu i od razu jak to przeczytałyśmy wiedziałyśmy ze musicie wymyśleć coś fajnego, takiego żeby się wyróżniało z pośród pozostałych.
- ale co mam napisać? Masz jakiś pomysł? – spytała twoja przyjaciółka.
- hmm – zastanawiałaś się chwilę – wiem !!. napisz tak: ‘ heey jesteśmy WIELKIMI fankami One Direction. Zawsze marzyłyśmy żeby was poznać lub chociaż pójść na wasz koncert, tylko że mieszkamy w Polsce i raczej nie planujecie do nas zawitać. Kochamy Was, [t.i] i Agata.
- super! – powiedziała, a raczej wykrzyczała twoja przyjaciółka. – myślisz ze to przeczyta ?
- bądźmy dobrej myśli . – powiedziałaś uśmiechając się do Agaty.
Musiałaś na chwilę wyjść z pokoju bo twoja mama cię zawołała. Po chwili usłyszałaś krzyki twojej przyjaciółki więc od razu pobiegłaś  z powrotem.
- wszystko okay? – spytałaś przestraszona.
- nieeee !!!! boże on nas właśnie follow’nął !!!! ty to rozumiesz !!!!!
- żartujesz !? Aaaaa – zaczęłyście krzyczeć obydwie. Tak się strasznie cieszyłyście, spełniło się jedno z waszych marzeń.
- ale to nie wszystko – powiedziała Agata z dziwnym wyrazem twarzy więc nie wiedziałaś czy się bać czy cieszyć. – boo … Zayn napisał do nas prywatną wiadomość.
- no coś ty !?  pokazuj mi to szybko !!! o boże , to chyba najlepszy dzień w moi życiu!! – krzyczałaś szczęśliwa.
Agata zaczęła czytać wiadomość na głos:
„ bardzo nam miło, i tak macie rację że do Polski nam jakoś nie po drodze, ale co byście powiedziały na przyjazd do Londynu i poznaniu nas tutaj. Mam nadzieję że skorzystacie z naszej propozycji. Wasz Zayn x”
- Agata proszę powiedz że ja nie śnię. – nie sądziłaś że coś takiego może ciebie kiedykolwiek spotkać. –no nie śnisz, to się dzieje naprawdę. Musimy odpisać. Ale co? Pojedziemy tam? Przecież rodzice nas nie puszczą, a jak to nie będzie w ogóle prawdą tylko ktoś się pod nich podszywa?
- uspokój  się ! nie zapeszaj okay? Napiszmy że dziękujemy za zaproszenie ale na chwile obecną nie możemy odpowiedzieć ale że jeśli dadzą nam jakiś numer czy email na który byśmy mogły się z nimi skontaktować to na pewno odpowiemy im jak najszybciej będziemy mogły.

Naprawdę pisałyśmy z TYM Zaynem Malikiem!. Podał nam numer do ich menagera i poprosił nas o skontaktowanie się z nim jak najszybciej. Nasi rodzice zgodzili się ale tylko pod warunkiem że będziemy co chwile do nich pisać, dzwonić i nie będziemy tam dłużej niż 10dni. Z racji tego ze były wakacje to mogłyśmy lecieć od razu.

Lot trwał jedynie 2 godziny. Byłyście tak strasznie podekscytowane że nawet nie zauważyłyście kiedy tan czas minął.
- myślisz ze będą wszyscy? – spytała Agata.
- Niewinem, ale mam nadzieje że chociaż jeden będzie. – zaśmiałaś się.
- wiesz co …. Jesteśmy szczęściarami ! . – krzyknęła Agata a wszyscy w samolocie się na nas spojrzeli.

Wyszłyście z samolotu, poszłyście po swoje bagaże i od razu wyszłyście. Szukałyście chłopaków z One Direction ale nikogo nie było. Jedynie stał jakiś facet z kartką na której widniały nasze imiona. Podeszłyśmy do niego i powiedziałyśmy że to chyba chodzi o nas. Miły mężczyzna wziął wasze bagaże i kazał wam iść za nim do samochodu którym zawiedzie na do domu chłopaków.

Ich dom był wielki!. Stałyście przed nim jak idiotki bojąc się do niego wejść. Tak naprawdę to nie wiedziałyście jak macie się przy nich zachowywać, bo jednak oni są waszymi idolami a tu nagle macie spędzić z nimi aż 10 dni!
W końcu zdecydowałyście się zapukać. Po chwili w drzwiach ukazał się słodki blondyn. Niall się z wami przywitał i zaprosił do środka.
Chłopacy byli strasznie mili. Traktowali was bardziej jak swoje koleżanki niż fanki. Pokazali wam was pokój i dali jakaś godzinę na oswojenie się i potem poprosili was o zejście na dół.
- więc, plan jest taki że przez dwa dni będziemy zwiedzać Londyn, potem będziecie miały dzień dla siebie bo my będziemy mieć troche zawalony dzień za co przepraszamy. A reszty dowiecie się jak przyjdzie na to czas. – powiedział Liam.
- erm .. pewnie. – odezwałaś się pierwsza, chociaż nie wiedziałaś co tak naprawdę powiedzieć- brzmi świetnie, i naprawdę nie macie za co przepraszać, i tak to dla nas wiele znaczy ze w ogóle znaleźliście czas i chęci na zaproszenie nas tutaj.  Nie jedna dziewczyna o tym marzy, ale to akurat przytrafiła się nam, to jest naprawdę super, nawet nie wiem co powiedzieć. – no to zaczęłaś. Zawsze miałaś tak ze jak się denerwowałaś to gadałaś jak najęta.
- sądzę że powiedziałaś już wystarczająco – wkoncu odezwała się Agata. Wszyscy się zaczęli śmiać a ty tylko spuściłaś głowę bo było ci strasznie głupio.
Resztę dnia spędziliście oglądając filmy i rozmawiając.
Punktualnie o 9 rano, tak jak było to ustalone dzień wcześniej, zeszłyście na dół. Chłopacy już tam siedzieli i jedli śniadanie. Dołączycie do nich i po niecałych 10 minutach już wychodziliście.
Przez całe dwa dni zwiedzaliście Londyn. Strasznie się wszyscy zaprzyjaźniliście ale ciebie i tak najbardziej ciągnęło do Zayna który od zawsze ci się najbardziej podobał.
- Agata chyba się bardzo ‘zaprzyjaźniła’ z naszym loczkiem, nie sądzisz? – spytał cię mulat.
- hmm , możliwe. Ale w sumie to mu się nie dziwie. No zobacz na nią, piękna, mądra i miła dziewczyna. Komu by się taka nie spodobała. – odpowiedziałaś chwaląc przyjaciółkę.
- może i masz rację, ale ja i tak wolę brunetki. – odpowiedział Zayn i ukazał rząd swoich perfekcyjnie białych zębów w pięknym uśmiechu, a ty się tylko zaczerwieniłaś.

Następny dzień spędziłyście z Agata na zakupach z racji tego ze miałyście czas tylko dla siebie bo chłopacy byli zajęci. Wieczorem mieliście za to wyjść razem na jakąś impreze więc postanowiłyście kupić sobie jakieś super ciuchy. Przed 17 zaczęłyście się z Agata szykować.
Chłopacy wrócili po 18 i oznajmili ze punkt 20 wychodzimy.

-ślicznie wyglądasz – szepnął ci mulat kiedy zeszłyście na dół.
- nie przesadzaj – odpowiedziałaś i się zarumieniłaś.
Pojechaliście na dwa auta i mieliście spotkać się pod klubem. Dotarcie na miejsce zajęło wam jakieś 20 minut ale opłacało się bo lokal był super.

Poszliście wszyscy do baru najpierw się czegoś napić. Po chwili wszyscy się rozeszli, a ty zostałaś tylko z Zaynem. Chłopacy zabawiali się z dziewczynami a Harry z Agatą.

- zatańczymy ? – spytał Zayn.
Byłaś już trochę pijana więc nie protestowałaś.  Przetańczyliście ponad godzine a potem zniknęliście.


Następnego dnia obudziłaś się nago w jakimś łóżku. Odwróciłaś się i zobaczyłaś że Zayn lezy obok ciebie.
- tak bardzo cię przepraszam, to w ogóle nie powinno się wydarzyć. Co ze mnie za idiotka, nie powinnam do tego dopuścić. Przepraszam. – tłumaczyłaś się chociaż tak naprawdę nie żałowałaś tego.
- uspokój się-  powiedział Zayn. – ja wcale niczego nie żałuję, ja nawet pijany wczoraj nie byłem. Ja tego naprawdę chciałem. Chciałem ciebie. Ale nie tylko na jedną noc, chce ciebie na zawsze. Spodobałaś mi się chociaż że nie znam cię zbyt długo. Chciałbym z tobą być i żebyś ty też mnie pokochała tak jak ja to zrobiłem.
Odebrało ci mowę. Zayn Malik właśnie wyznał ci miłość a ty głupia się nie odzywasz.
- wow , zaskoczyłeś mnie. Tylko że ja niewiem czy to się uda … bo wiesz, ty jesteś sławny a ja tylko jestem zwykłą polką.
- ale to nie ma znaczenia. Zawsze można sprawdzić. Tylko ze ja sobie nie daruję jeśli teraz odejdziesz. Proszę, daj mi szanse.
nie odpowiedziałaś nic tylko go pocałowałaś.

Nie wróciłaś do Polski. Rodzice zgodzili się na twoją przeprowadzke do Londynu ale najpierw chcieli poznać wybranka twojego serca.
Jesteście ze sobą już kilka miesięcy. Wszystko jest idealnie. Directioners cię polubiły, Zayn stara się spędzać z tobą jak najwięcej czasu a ty czujesz ze to jest ten jedyny. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz